wtorek, 9 września 2014

Hollender Tadeusz (1910-1943)


 Hollender

Tadeusz Hollender [*30 V 1910- †30 V 1943]

Urodził się w Leżajsku. Ojciec Antoni Hollender, m
atka Ida Pisarska.
Ojciec - inżynier mierniczy zmieniał często miejsce zamieszkania. To sprawiło, że Tadeusz uczęszczał do szkoły powszechnej w Starym Sączu i w Tyśmienicy (ojciec Antoni Hollender był tu komisarzem rządowym w latach 1919-1928), a do gimnazjum, które zakończył maturą w 1928 r., w Stanisławowie i w Tłumaczu. Następnie zapisał się na uniwersytet we Lwowie. W latach 1929-1933 studiował na wydziale prawa i polonistyki na Uniwersytecie Lwowskim. 
Poeta, satyryk, współzałożyciel "Sygnałów", autor utworów dla dzieci. 
W roku 1929 debiutował jako poeta. Od 1933 pracował w redakcji pisma "Wczoraj – dziś – jutro". Współzałożyciel, później redaktor pisma "Sygnały"; pisał także do warszawskich "Szpilek". W roku 1937 przeprowadził się do Warszawy. W 1939 ponownie we Lwowie; w 1941 powrócił do stolicy. Uczestniczył w konspiracyjnym życiu literackim, publikował swoje wiersze na łamach tajnie drukowanej prasy i antologii poezji. 
Tadeusz Hollender, polski Żyd, zachwycił się literaturą ukraińską (po wojnie wyszedł cały tom jego tłumaczeń poezji ukraińskiej, a przed wojną między innymi piękny przekład powieści ,,Wołyń” Ułasa Samczuka.W 1943 aresztowany przez gestapo. Zginął rozstrzelany przez hitlerowców wraz z grupą więźniów z Pawiaka na terenie warszawskiego getta.



Fot. Dom przy ulicy Sanowej w Leżajsku, w którym urodził się Tadeusz Hollender.

Publikacje
1936 – zbiór poezji Czas, który minął
1938 – zbiór poezji Ludzie i pomniki
1943 – zbiór Satyry i fraszki (dotyczące niemieckiego okupanta; zostały wydane pośmiertnie pod pseudonimem "Tadeusz Wiatraczny")


***
'Do Rysi' - Tadeusz Hollender

Weź mnie jak papier do ręki,
pognę się, zemnę, połamię,
będę podatny i miękki
cichymi szeptać słowami. >> 
Wiersz miłosny Tadeusza Hollendera pod tytułem Do Rysi
***
18 kwietnia 1974 r. nadano Zbiorczej Szkole Gminnej w Brzózie Królewskiej imię Tadeusza Hollendra. Uroczystość nadania imienia i przekazania sztandaru odbyła się 11 maja 1975r.
W Krakowie w dzielnicy Dębniki jest ulica Tadeusza Hollendra.


***
Gorzka refleksja
Kilka dni temu (30 marca 2015) odwiedziłam dom przy ul. Sanowej, w której mieszkał poeta Tadeusz Hollender. Wiedziałam, że po śmierci Ryszarda Skóry, ostatniego właściciela kamienicy, dom zamieszkali dzicy lokatorzy. Rzeczywiście zastałam tam Cyganów. Pozwolili mi sfotografować wnętrze mieszkania.




***
Znalazłam w Internecie informację, że Prezesem Związku Strzeleckiego powiatu Lwów - Miasto był geodeta inż. Antoni Hollender ps. Żubr, kolega ze studiów gen. Władysława Sikorskiego (późniejszego od 1939 roku premiera i Naczelnego Wodza). [1]
Czyżby chodziło o ojca poety? Rzeczywiście Władysław Sikorski i Antoni Hollender znali się, razem pracowali przy regulacji Sanu, nawet mieszkali razem u państwa Niezgodów na ul. Sanowej.  Obaj wówczas jeszcze kawalerowie, postanowili wziąć ślub w jednym miesiącu i znowu spotkać się w Leżajsku. Przyrzeczenia dopełnili i gdy znowu się spotkali w Leżajsku, Sikorski z żoną w ciąży zamieszkał u państwa Eustachiewiczów, a Hollender z żoną pozostał u państwa Niezgodów. Pisałam obszerniej o tym na stronie 'Zobacz kto bywał w Leżajsku'
Jeśli to ten Antoni Hollender to był on Prezesem Centralnego Stowarzyszenia Państwowych Inżynierów Mierniczych we Lwowie. [2]

PSB t. 9 s. 584

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...