czwartek, 15 lutego 2018

Puchalski Stanisław (1920-2000)

Porucznik Stanisław Puchalski ps. Kozak (21.09.1920-20.08.2000) 
- żołnierz partyzanckiego Oddz. NOW-AK "Ojca Jana" Franciszka Przysiężniaka,  „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”, autor książki Partyzanci „Ojca Jana”.

Stanisław Puchalski urodził się 21 września 1920 r. w Garfield w stanie New Jersey w USA.
Był synem Franciszka Puchalskiego i Anny z domu Olko. Rodzina Puchalskich mieszkała w USA. Ojciec był rolnikiem. Stanisław, jako kilkuletni chłopiec
przyjechał z matką i rodzeństwem do Polski. Zamieszkali w Nisku. W Nisku ukończył szkołę powszechną i gimnazjum. Jest absolwentem niżańskiego Państwowego Gimnazjum Ogólnokształcącego z 1938 r. W roku szkolnym 1938/1939 uczęszczał do liceum w Stalowej Woli. Naukę przerwała wojna. 
W latach powojennych uzyskał maturę w stalowowolskim liceum. 
W ostatnich dniach sierpnia 1939 r. Stanisław Puchalski zgłosił się do Rejonowej Komendy Uzupełnień w Nisku. Został skierowany do pełnienia służby w niżańskich koszarach.
Wojna dla rodziny Puchalskich zaczęła się tragicznie. Ciężko ranna siostra Stanisława, Bronisława zmarła. O tym tragicznym wydarzeniu pisze Maria Zarańska w książce "Rodzice". Pierwszy nalot bombowy miał miejsce w biały dzień (3 września 1939 r.) na stację kolejową. Na torach PKP znajdowało się kilka pociągów z wojskiem. Był to postój dla uzupełnienia węgla, wody w kotle, tudzież zaopatrzenia dla wojska. W przybudówce stacji harcerki gotowały herbatę dla żołnierzy. Nadleciała na Nisko niemiecka eskadra. Spadły pierwsze bomby o dużej sile wybuchu. Jedna trafiła prosto w kocioł z wrzątkiem, druga w jeden ze stojących wagonów, trzecia spadła już za torami nie czyniąc szkód. Były pierwsze ofiary wśród żołnierzy i wśród ludności cywilnej. Jedną z rannych została Bronisława Puchalska – siedemnastoletnia harcerka, którą nie tylko raniły odłamki bomby ale także wyrwany gruz i żwir betonowy. Mocno cierpiała, będąc do tego poparzoną gorącą herbatą, którą niosła w wiadrze żołnierzom. Mieszkańcy Niska szybko skrzyknęli się i przynosili dla rannych materace, sienniki, poduszki, środki opatrunkowe, żywność. Pomocy udzielała również Helena Ślęzak z d. Kościółek nauczycielka i sąsiadka państwa Puchalskich. Mimo, że była w ciąży czuwała przy poparzonej dziewczynce. W ciężkim stanie p
rzewieziono Bronię do szpitala w Jarosławiu, niestety, po miesięcznym pobycie zmarła 3 października 1939 r. Została pochowana na Starym Cmentarzu w Jarosławiu. Po latach ciało Bronisławy przeniesiono na cmentarz w Nisku na Barcach. Dokumenty na nazwisko Bronisławy Puchalskiej wykorzystał jej brat Stanisław Puchalski do stworzenia fałszywej kenkarty dla żydowskiej dziewczynki córki Chaima Feita. Aryjskie dokumenty załatwione przez Stanisława Puchalskiego uratowały żydowską rodzina od zagłady. 
***
Brat Stanisława Puchalskiego - Julian Puchalski, urodzony w 1915 r. podjął naukę w Gimnazjum w Nisku w 1927 r. Później wystąpił z niego podejmując decyzję o poświęceniu się służbie wojskowej. Szkolił się w Korpusie Kadetów Nr 1 im. J. Piłsudskiego we Lwowie, w Korpusie Kadetów Nr 3 w Rawiczu, gdzie zdał maturę, w Szkole Podchorążych Artylerii we Włodzimierzu Wołyńskim.
Brał udział w wielkich manewrach na Wołyniu w 1938 r., po których zrezygnował z zawodowej służby wojskowej i wstąpił na Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie. W roku akademickim 1938/1939 zaliczył pierwszy rok studiów. W czasie wakacji odbył praktykę w Zakładach Południowych w Stalowej Woli. Pod koniec sierpnia 1939 r. został zmobilizowany. Dostał się do niewoli sowieckiej. Przebywał w Kozielsku. Reklamowany został przeniesiony do obozu w Griazowcu, dzięki czemu cudem uniknął rozstrzelania przez NKWD. Do Polski już nie wrócił. Ze Związku Sowieckiego wyszedł z Armią Andersa. Walczył pod Monte Cassino. Potem wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie mieszkał jego ojciec. [ http://www.golgotawschodu.pl/old/historia.php ,
http://www.raportnowaka.pl/doc/GRIAZOWIEC.pdf.pdf ].
Stanisław Puchalski czynnie działał w niżańskiej Straży Pożarnej.
Już na początku okupacji związał się z antyniemieckim podziemiem. Wstąpił do konspiracyjnej Narodowej Organizacji Wojskowej. Przysięgę składał przed kapitanem Mieczysławem Maroszkiem. Wskutek dekonspiracji podziemnej szkoły wojskowej NOW w Nisku, musiał uciekać przed aresztowaniem za San. Jesienią 1943 r., razem z kilkoma kolegami z Niska, został partyzantem w oddziale Franciszka Przysiężniaka „Ojca Jana”. Uczestniczył w wielu walkach partyzanckich, w tym również w bitwie na Porytowych Wzgórzach. Partyzancką walkę zakończył w końcu lipca 1944 r. Był jednym z najbardziej zaufanych żołnierzy „Ojca Jana”, to on wraz z trzema innymi partyzantami konserwował i ukrywał broń partyzantów po zdemobilizowaniu oddziału w lesie pod Brzyska Wolą.
Po wojnie, jesienią 1944 r., w Jarosławiu aresztowało go sowieckie NKWD. Został wywieziony do obozu Borowicze w głębi Rosji. Więziono go do lutego 1946 r. Po powrocie do Polski szykanowany przez UB, w obawie przed aresztowaniem, przez kilka lat ukrywał się.
Był pracownikiem umysłowym. Pracował, jako inspektor w Wytwórni Tytoniu Przemysłowego w Leżajsku, mieszkał przez jakiś czas w Kuryłówce. 
W 1948 r. ożenił się z Wiktorią z domu Płachcińska (ur. 1922). Był ojcem czworga dzieci: Jacka (ur. 1948), Marii (ur. 1950), Tadeusza (ur. 1955) i Antoniego (ur. 1957).
Dopiero pod koniec lat 50. XX w. mógł prowadzić w miarę swobodne życie. Przez całe lata związany był z Niskiem, tu pracował, tu wybudował dom i mieszkał. Był aktywnym członkiem Związku Bojowników o Wolność i Demokrację, potem Światowego Związku Żołnierz Armii Krajowej. Jest autorem dwóch wspomnieniowych książek zatytułowanych „Partyzanci Ojca Jana”.
W ostatnich latach swego życia niedomagał na serce, ale wciąż był czynny, myślał o nowej książce.

W marcu 2000 r. za pomoc udzieloną Żydom w czasie wojny został razem z matką uhonorowany tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.

Medal „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” nadany Stanisławowi Puchalskiemu i matce Annie Puchalskiej. Na medalu widnieje pochodzący z Talmudu napis "Kto ratuje jedno życie – ratuje cały świat".
Taki medal wraz z dyplomem przyznaje Kapituła Instytutu pamięci Yad Vashem osobom i rodzinom, które z narażeniem własnego życia ratowały Żydów z Holocaustu podczas II wojny światowej. Stanisław Puchalski w czasie okupacji pracował w urzędzie gminnym. Miał możliwość udzielania pomocy Żydom starającym się o wystawienie „dobrych dokumentów”. Dzięki jego zabiegom, razem z matką, uratowali kilkoro Żydów. 
Próbę odszukania uratowanych Żydów Stanisław Puchalski podjął po raz pierwszy w 1987r. W wychodzącej wówczas w języku polskim gazecie Foks-Sztyme opisano historię Chaima Feita i członków rodziny Bock. Otrzymali oni od Puchalskiego dokumenty na nazwiska krewnych jego rodziny. Feit wraz z żoną i małym dzieckiem przeprowadzili się do Ostrowca Świętokrzyskiego i tam doczekali końca wojny. Niestety, nie udało się przeżyć członkom rodziny Bock, którzy przed opuszczeniem Niska poprosili Stanisława Puchalskiego i jego matkę o zaopiekowanie się ich 5-letnim synkiem Józkiem.
Przez pewien czas chłopiec przebywał w Nisku, później został wywieziony do stryja Kazimierza Puchalskiego do Starego Sioła. Po wyzwoleniu zabrał go Chaim Feit i dał mu swoje nazwisko.

Stanisław Puchalski był postacią znaną i szanowaną. W roku 1990 zgłosił się do Juliusza Ulasa Urbańskiego i poprosił Ulasa o pomoc oraz pośredniczenie u władz klasztoru OO Bernardynów w Leżajsku, w zainstalowaniu okolicznościowej tablicy poświęconej pamięci konspiracyjnej działalności antykomunistycznej. Płaskorzeźba z brązu w hołdzie braciom zakonnym udzielającym pomocy partyzantom wykonana przez Andrzeja Pityńskiego znanego artystę i rzeźbiarza zamieszkałego w USA, syna Aleksandra Pityńskiego, partyzanta Oddziału Ojca Jana miałaby być umieszczona w obiekcie klasztornym. Miejscem ekspozycji miała być wewnętrzna ściana bramy głównej. Piszę więcej na ten temat w biogramie Juliusza Ulasa Urbańskiego .

Na dwa miesiące przed śmiercią dziennikarzowi „Sztafety” powiedział
: „A w Nisku, to już zostanę, na zawsze”.

Stanisław Puchalski zmarł 20 sierpnia 2000 r. Spoczął na niżańskim cmentarzu, tak jak sobie życzył. Dnia 22 sierpnia żegnali go kombatanci i współtowarzysze walki.

W pogrzebie uczestniczyły rzesze ludzi z Niska i okolic, a także z różnych stron, nawet z odległych krańców Polski.

Dionizy Garbacz napisał:
Odszedł na zawsze człowiek, który walczył o wolną Polskę. Odszedł jeden z ostatnich żołnierzy „Ojca Jana”.

17 marca 2016 zostało otwarte 
w Markowej koło Łańcuta Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów.
To pierwsze muzeum poświęcone w całości upamiętnianiu bohaterskich postaw Polaków, którzy ratowali Żydów w czasie II wojny światowej. W uroczystości otwarcia uczestniczył Tadeusz Puchalski - syna Stanisława Puchalskiego, wnuk Anny Puchalskiej - wyróżnionych Medalami "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. 
Na ścianie pamięci znajduje się tablica z nazwiskiem Anny i Stanisława Puchalskich.




Źródło:

Dolny Janusz (1927-2008)

prof. Janusz Dolny [*3 XII 1927 † 16 IV 2008]

Janusz Dolny s. Jana Dolnego i Marii z d. Oleszkiewicz urodził się 3 grudnia 1927 roku w Kuryłówce par. Tarnawiec.
Absolwent Państwowego Gimnazjum i Liceum im. Bolesława Chrobrego w Leżajsku (Matura 1946).

Mieszkał przez wiele lat w Leżajsku przy ulicy Sanowej. Naukę gry na fortepianie rozpoczął podczas okupacji hitlerowskiej. Uczyła Go pani Doenig.
Studia pianistyczne odbył w krakowskiej PWSM w klasie Jana Hoffmana (1947-55).
Profesor Nadzwyczajny Akademii Muzycznej w Krakowie (klasa fortepianu).
Dziekan Wydziału Instrumentalnego w latach 1981-1987, Kierownik I Katedry Fortepianu Akademii Muzycznej w Krakowie, w latach 1987-1990.
Działalność koncertową rozpoczął już w okresie studiów. W 1955 roku wraz z Janiną Baster założył duet fortepianowy, rozwijając intensywną działalność koncertową w kraju i w Świecie.
Laureat I nagrody Międzynarodowego Konkursu im. Viottiego w Vercelli (Włochy) w 1956 roku w kategorii duetów fortepianowych oraz nagrody specjalnej szwajcarskiej Fundacji Maxa Eggera.
W 1969 po raz pierwszy w historii Festiwalu Chopinowskiego w Dusznikach Zdroju odbył się koncert na 2 fortepiany w wykonaniu duetu Janina Baster – Janusz Dolny.
Duże osiągnięcia w festiwalach międzynarodowych i konkursach muzycznych. Uczestniczył w Międzynarodowym Festiwalu Muzycznym we Wiedniu (1959r), Berliner Festtage (1958r), Warszawskiej Jesieni (1959) -"Wariacje na temat Paganiniego", Festiwalu Pianistyki Polskiej w Słupsku (1968), Wrocławskim Festiwalu Muzyki Współczesnej (1969r), Bydgoskim Festiwalu Muzycznym (1971r), Nałęczowskim Divertimencie (1980), Festiwalu Muzyki Odnalezionej w Tarnowie (1995).

 Wychowawca wielu pokoleń pianistów.

W krakowskiej Akademii Muzycznej studiował u Dolnego Mariusz Sielski - solista i kameralista, który prowadzi klasę fortepianu w krakowskiej Akademii Muzycznej.

Odznaczony m.in. Złotym Krzyżem Zasługi, Odznaką Zasłużony Działacz Kultury, Medalem 40-lecia PRL, Nagrodą Ministra Kultury i Sztuki.
Człowiek niezwykłego serca i wielkiej kultury.

Stanisław Dybowski, Słownik pianistów polskich. Selene 2003
 
 


Zmarł 16 kwietnia 2008 roku w Krakowie. Pogrzeb odbył się 25 kwietnia 2008 roku we Wrocławiu.

piątek, 19 stycznia 2018

Ulas Urbański Juliusz

Juliusz Ulas Urbański urodził się 22 maja 1928 r. w Łańcucie, w mieszczańsko-inteligenckiej rodzinie nauczycielskiej. 

Znany leżajski regionalista, historyk z zamiłowania, interesując się historią Leżajska, głównie z lat 1918-47, z wielką pasją zbierał informacje od naocznych świadków wydarzeń miejscowego środowiska. Efektem tego działania były liczne publikacje prasowe. W latach 1982-1987 drukował swoje artykuły w „Almanachu Leżajskim” wydawanym przez Towarzystwo Miłośników Ziemi Leżajskiej.
Z prowadzonych przez niego badań genealogicznych wynika, że Urbańscy przybyli do Leżajska 400 lat temu, z woli starosty Łukasza Opalińskiego. Szanowani za godną służbę pozostali w tym mieście, imając się różnych zawodów. Byli krawcami, rzeźnikami, murarzami, potem leśnikami, nauczycielami, urzędnikami itp.
Pradziadek Józef Urbański – majster, większość życia spędzał jako na budowach w Wiedniu, dziadek Stanisław koncesjonowany mistrz murarski prowadził budowy w ulubionej przez niego Krynicy.

Ojciec Władysław skończeniu Seminarium Nauczycielskiego, w 1914 r. służył w jarosławskim austriackim pułku „Landwehry" w stopniu porucznika. W czerwcu 1916 r w czasie rosyjskiej ofensywy Brusiłowa dostał się do niewoli pod Kołkami nad Stochodem. Powrócił do kraju dopiero w 1921 r. Do roku 1922, w stopniu porucznika służył w 41 p.p. W.P. w Suwałkach, po czym wrócił do Leżajska, gdzie pracował jako nauczyciel, podobnie jak jego żona Władysława- córka Franciszka Ksawerego Lęcznara i Julii Mróz z Łańcuta.
Wojna w 1939 r. zmieniła wszystko. Rodzice przestali uczyć, zwolnieni przez okupanta 
ze szkół. Z konieczności, ojciec Władysław Urbański został rolnikiem, trochę pracował jako kierownik w miejscowym młynie hr. Potockiego. 

Juliusz Ulas Urbański ukończył Szkołę Powszechną, Zawodową Szkołę Kupiecką oraz w „tajnym nauczaniu” trzy klasy gimnazjalne. W 1947 roku zdał egzamin dojrzałości w leżajskim Liceum Ogólnokształcącym.

W roku 1956 ożenił się z Danutą Janusz, córką Władysława i Zofii Pieniążek z Przemyśla. Żona przez wiele lat pracowała w zawodzie nauczyciela.

Od 1948-1979 pracował jako urzędnik w kluczowych lokalnych przedsiębiorstwach m. in. Leżajskiej Wytwórni Tytoniu Przemysłowego, Zakładach Chemicznych „Organika” w Nowej Sarzynie, ostatnio, jako kierownik transportu.

Juliusz Ulas Urbański jest autorem publikacji:
„Partyzancki pamiętnik”
„Wołali mnie Tobka”
Też historia
Pacyfikacja Leżajska 28 maja 1943 r.”
„Kompleks zaistnienia”
Święta kuczek już nie będzie- Żydzi w Leżajsku"There will be no more Sukkoth. Jews in Lezajsk"
„Leżajskie korzenie rodziny Urbańskich”
Brawurowa Akcja


Jego zasługą było poczynienie starań o pośmiertne przyznanie Jakubowi Tokarzowi medalu „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” przez Instytut Yad Vashem, dzięki czemu w 1991 roku medal odebrał syn Jakuba- Józef Tokarz.
Z inicjatywy i na wniosek Pana Juliusza Ulasa Urbańskiego, znanego leżajskiego regionalisty Rada Miasta w Leżajsku nadała jednej z ulic nazwę ul. Henryka Dublagi.
Ciekawą inicjatywę podjął Ulas w roku 1990. Zgłosił się wówczas do niego Stanisław Puchalski ps. Kozak, partyzant Ojca Jana. Puchalski poprosił Ulasa o pomoc i pośredniczenie u władz klasztoru OO Bernardynów w Leżajsku, w zainstalowaniu okolicznościowej tablicy poświęconej pamięci konspiracyjnej działalności antykomunistycznej. Płaskorzeźba z brązu w hołdzie braciom zakonnym udzielającym pomocy partyzantom wykonana przez Andrzeja Pityńskiego znanego artysty i rzeźbiarza zamieszkałego w USA, syna Aleksandra Pityńskiego, partyzanta Oddziału Ojca Jana miałaby być umieszczona w obiekcie klasztornym. Miejscem ekspozycji miała być wewnętrzna ściana bramy głównej.
Przychylność, zaangażowanie i akceptacja Ojca Leonarda Deca, byłego gwardiana z czasów okupacji, z którym Ulas był w dobrych osobistych relacjach napawała nadzieją, że do umieszczenie tablicy może dojść w najbliższym czasie i to bez problemu. Był to okres już po transformacji, rok 1990. Tymczasem, jak się okazało z niewyjaśnionych przyczyn, nieznanych okoliczności ktoś niestety zablokował inicjatywę Puchalskiego i Ulasa. 
Kto? Komu zależało, aby taka tablica nie wisiała w klasztorze? 
Z korespondencji między Andrzejem Pityńskim, a Ulasem Urbańskim wynika, że to nie lokalna władza, ani nie odmowa władz kościelnych, ale ktoś z prominentnych weteranów AK-NOW w Leżajsku. 
Ostatecznie artysta Pityński zainstalował w 2004 roku pomnik poświęcony Wołyniakowi na Cmentarzu w Kuryłówce par. Tarnawiec.

Juliusz Ulas Urbański chętnie służy pomocą młodzieży piszącej prace maturalne, magisterskie, a jego prace są inspiracją dla młodych regionalistów ziemi leżajskiej.
***
 tree
***









zobacz też:

czwartek, 18 stycznia 2018

Dziadecki Ludwik (1862-1928)

Ludwik Dziadecki ur się 13 sierpnia 1862 roku - zmarł 11 lipca 1928, w Leżajsku.
W okresie
1.09.1910 – 1935 był Dyrektorem Szkoły Ludowej Męskiej w Leżajsku. 
W roku 1909 z inicjatywy Ludwika Dziadeckiego, nauczyciela, a od 1910 kierownika szkoły męskiej został zorganizowany Komitet obchodów rocznicy bitwy pod Grunwaldem. Dla uczczenia tej wspaniałej rocznicy powołano Komitet Budowy Szkoły w Leżajsku. Wynikiem jego działalności było wzniesienie w 1911 roku okazałego budynku dla szkoły męskiej (obecnie jedno skrzydło placówki). Ulicę, przy której zbudowano budynek, nazwano Grunwaldzką. ( http://sp1.lezajsk.pl/page.php?18 )
Żona Michalina Dziadecka zm. 8 marca 1948 roku w Leżajsku. 
 

Syn Antoni Ludwik Dziadecki ur. 31 marca 1899 w Przeworsku - zmarł 24 września 1939 w Leżajsku. Był nauczycielem Szkoły Powszechnej w Leżajsku. 0żeniony w 1931 z nauczycielką z Rakszawy Zofią Wiech. Żona Zofia była córką nauczyciela Szkoły Sukienniczej w Rakszawie - Józefa Wiecha (zm. 27 kwietnia 1943 w wieku 72 lat) i Sabiny z Piątkowskich (zm. 25 kwietnia 1946 w wieku 74 lat). 

Córka Ludwika - Michalina Jadwiga Dziadecka była pracownikiem poczty. Zmarła 14 marca 1987 roku w Leżajsku.

Literatura:
Almanach Leżajski. Zeszyt 3/2009.  Anna Ordyczyńska - "Genealogia rodziny na tle historii regionu" str 103 -105. 



wtorek, 5 grudnia 2017

Ks. Julian Krzyżanowski

Ks. Julian Krzyżanowski (s. Jana i Marii Dębowskiej) urodził się ok 1868, zmarł 29.06.1931 w Kosinie k/Łańcuta.
Ks. Julian Krzyżanowski był stryjem prof. dr. hab. Juliana Krzyżanowskiego. 
Prof. dr hab. Julian Krzyżanowski był s. Józefa Krzyżanowskiego i Marii Dębowskiej (c. Franciszka Dębowskiego i Rozalii Bednarz). Ur. 4 lipca 1892 w Stojańcach pod Lwowem, zm. 19 maja 1976 w Warszawie – absolwent UJ, polonista, historyk literatury, folklorysta, badacz literatury ludowej, nauczyciel, profesor i wykładowca akademicki, pedagog, doktor honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W Sprawozdaniu z Czynności Wydziału Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół" w Łańcucie za rok 1895 figuruje ks. Julian Krzyżanowski wikary w Łańcucie, jako członek zwyczajny Towarzystwa. Członkami honorowymi byli Roman hr. Potocki ordynat na Łańcucie oraz Kornel Ujejski poeta jubilat.
W 1898 roku po śmierci ks. Franciszka Staruszkiewicza, który był proboszczem przez 30 lat (1868-1898) w par. Tarnawiec, przez kilka miesięcy (od 1 września 1898 do kilku pierwszych dni stycznia 1899) posługi kościelne pełnił ks. Klemens Kochmański, a od stycznia 1899 roku proboszczem tarnawieckiej parafii został ks. Julian Krzyżanowski. 

Zapisy w Księdze Zmarłych świadczą, że 17 stycznia 1899 roku w Kuryłówce par. Tarnawiec zmarły 2 kobiety: Marianna z Ćwikłów Rup i Marianna z Beigertów Wołoszczuk. Ks. Julian Krzyżanowski odprawił im pogrzeby w kolejnych dniach, 19 i 20 stycznia 1899. 

Marianna z Ćwikłów Rup żona Feliksa Rupa zmarła w wieku 29 lat, 12 dni po porodzie syna Tomasz Rup. Tomasz urodził się 5 stycznia 1899 roku, zginął na froncie włoskim 4 lipca 1918 roku. 

Marianna z Beigertów Wołoszczuk żona Józefa, organisty w Tarnawcu, zmarła w wieku 47 lat na tyfus. 

Ks. Julian Krzyżanowski pracował w Tarnawcu przez 12 lat, po czym został przeniesiony w 1911 roku do Kosiny koło Łańcuta w diecezji przemyskiej woj. lwowskim, gdzie przejął posługę w tamtejszym kościele. Na jego miejsce proboszczem w Tarnawcu został ks. Ignacy Łaskawski (1877- 1944). Ks. Ignacy Łaskawski rozpoczął pracę w tarnawieckim kościele od 1911 i był jej gospodarzem aż do swojej śmierci, czyli do roku 1944.

Kosina:

Po śmierci proboszcza M. Kąkolewskiego w 1873 w Kosinie obowiązki gospodarza parafii przejął J. Jędrzejewski, (został pochowany na kosińskim cmentarzu obok starej kaplicy). Jego probostwo przypada na lata 1874-1911 r. Następcą ks. J. Jędrzejewskiego został ks. Julian Krzyżanowski. Przejął on parafię w 1911 r. Obok pracy duszpasterskiej wiele czasu i trudu poświęcał pracy społecznej. Z jego inicjatywy powstało kółko rolnicze, kasa Stefczyka i mleczarnia. Korzystając z ofiarności jednej z parafianek założył również ochronkę, którą oddał w ręce Sióstr Służebniczek ze Starej Wsi. 
Ks. J. Krzyżanowski, wicedziekan dekanatu łańcuckiego, długoletni proboszcz parafii Kosina zmarł 29.06.1931 r. w wieku 63 lat.

niedziela, 3 grudnia 2017

Marian Matkowski

Co prawda nie urodził się w Leżajsku, tylko w Nowej Sarzynie, ale z Leżajskiem związany jest od urodzenia. W Leżajsku się wychowywał, w Leżajsku chodził do szkoły, jeszcze do niedawna w Leżajsku i dla Leżajska pracował. 
Obecnie mieszka w Paszczynie koło Dębicy, pracuje w Centrum Kultury i Bibliotek Gminy Dębicy w Europejskim Centrum Pamięci i Pojednania, którego integralną część stanowi Ekspozycja Historyczno - Dydaktyczna przy Górze Śmierci. (Góra Śmierci znajduje się na terenie dawnego poligonu wojskowego Waffen - SS „Truppenübungsplatz Heidelager”, gdzie Niemcy w latach 1940–1944 utworzyli obozy pracy przymusowej w Pustkowie).Wyjechał z Leżajska z powodów rodzinnych, ale nadal udziela się społecznie i kontynuuje działalność dla Leżajska. 

29 października 2017 został wyróżniony odznaką w plebiscycie „Pozytywnie zakręcony”. 
Za pracę od 2005 roku w Towarzystwie Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w Leżajsku odznaczony złotą odznaką za zasługi dla TMLiKP-W. (członek Zarządu Klubu od 8.08.2007 r. do nadal).

Od 2006/2007 r. członek Towarzystwa Miłośników Ziemi Leżajskiej (w tym członek Zarządu w kadencji 2007-2010).

Od ok. 2008 r. do 15 listopada 2016 r. członek Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Leżajsku.

Od 2016 r. członek, a zarazem wiceprzewodniczący Rady Muzeum Ziemi Leżajskiej.

Śmiało można powiedzieć, że Marian Matkowski to istny człowiek Renesansu, czyli człowiek wielu zawodów i umiejętności. Pasjonat w każdym calu.

Bo czym to on się nie zajmował! 
Przedstawiciel handlowy, pilot przejazdów kursowych, pilot wycieczek, drwal pilarz motorniczy, technik leśnik, historyk, regionalista, lwowiak, niedoszły rzeczoznawca majątkowy…. itp…).

- współautor albumu „Ziemia Leżajska” wydanego w 2010 r. (autor tekstu w języku polskim, konsultacje terenowe przy zdjęciach),
- współudział w tworzeniu publikacji o Leżajsku i ziemi leżajskiej (przewodników turystycznych, map, planów, ulotek, folderów itp.), np. Leżajsk, Stanisław Mendelowski (red.), Krosno 2008, Ziobro W., Leżajsk i wokół Leżajska, Rzeszów 2009 i inne,
- współudział w projektach promujących Leżajsk i ziemię leżajską we współpracy z miejskimi i powiatowymi urzędami i instytucjami,
- organizator i współorganizator spotkań historycznych: „Leżajskie Spotkania z Historią”, „Kresowe Spotkania z Historią”
- organizator i współorganizator lekcji i warsztatów historii regionalnych w szkołach podstawowych i średnich, MCK Bibliotece Publicznej w Leżajsku, Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Pedagogicznej Filia w Leżajsku,
- artykuły prasowe w latach 2006-2017 („Biuletyn Miejski”, „Kurier Powiatowy”),
- autor artykułów do pism kresowych „Semper Fidelis”, „Spotkania Świrzan”
- autor artykułów do periodyku TMZL pt. „Almanach Leżajski” – „Źródła i bibliografia do pisania prac o Leżajsku i ziemi leżajskiej”
- administrowanie stron internetowych (TMLiKP-W, MCK – CIT, PDDM), artykuły w internecie
- współpraca z mediami prasa, radio, tv w nagłaśnianiu wydarzeń kulturalnych i akcji charytatywnych (artykuły, nagrania, wywiady)
- współorganizator (wspólnie rekonstrukcji historycznej o Pacyfikacji Miasta Leżajska 28 maja 1943 r. (rekonstrukcja odbyła się w dniu 29.05.2016 r. zorganizowana wspólnie z Muzeum Ziemi Leżajskiej, MCK w Leżajsku, aktorami GT Baratario, członkami grup rekonstrukcji historycznej, strzelcami JS Strzelec, wolontariusze – aktorzy amatorzy z Leżajska i okolic),
- przygotowanie całościowej dokumentacji do powołania Młodzieżowego Koła przy Klubie TMLiKP-W w Leżajsku
- udział w powstawaniu filmów dokumentalnych o historii Leżajska m.in.: „Polak z Leżajska” w reż. Dionizego Garbacza, o łagierniku, akowcu z Leżajska Jerzym Raźnikiewiczu, który na Syberii przebywał ponad trzynaście lat, a do Leżajska powrócił w 1958 roku.


- współorganizator (wspólnie z wieloma podmiotami, instytucjami i urzędami miejskimi i powiatowymi Leżajska i ziemi leżajskiej) corocznych wyjazdów na uroczystości Bitwy pod Zadwórzem (uroczystości we Lwowie i Zadwórzu),

Wykształcenie
Szkoła Podstawowa i Liceum Ogólnokształcące w Leżajsku.
1985–1988 Zasadnicza Szkoła Leśna w Zespole Szkół Leśnych w Biłgoraju
1988–1992 Technikum Leśne w Zespole Szkół Drzewnych i Leśnych im. J. Zamoyskiego w Zwierzyńcu
1992–1997 Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Rzeszowie, Wydział Socjologiczno – Historyczny, studia dzienne,
2004–2005 Wyższa Szkoła Handlu i Finansów Międzynarodowych w Warszawie, studia podyplomowe

Praca podczas studiów: 1994 – 1999 umowy zlecenia w: PPKS Rzeszów, Jordan Kraków, Orbis Transport Warszawa, Intercars France - pilotowanie międzynarodowych przejazdów autokarowych.

Rodzice pochodzą z Kresów z polskich rodzin:
Mama Janina z domu Szułakiewicz urodzona we Lwowie, a całe dzieciństwo do 1944 roku spędziła w miejscowości Brody, 100 km za Lwowem na Wschód.
Ojciec Eugeniusz Matkowski urodzony pod Lwowem w miejscowości Kopań, niedaleko zamku w Świrzu.
Właśnie w Świrzu wżenił się ostatni dowódca Powstania Warszawskiego gen. Tadeusz "Bór" Komorowski (Żonaty od 1930 z Ireną hr. Lamezan-Salins (1904–1968), córką generała Lamezana-Salins. Miał z nią dwóch synów: Adama i Jerzego).
Od niego ponoć trochę folwarku odkupił Mariana dziadek Feliks Matkowski. Niestety wszystko zostało, a wielu członków mojej rodziny z Matkowskich, Kleszczyńskich, Kłosowskich i Hutmanów zostało wymordowanych na Wschodzie przez OUN UPA).
Ojciec Eugeniusz to znany w Leżajsku działacz NSZZ Solidarność i aktualny prezes Klubu TMLiKP-W.
**


Prowadził spotkanie autorskie promujące książkę Szymona Nowaka "Dziewczyny wyklęte".


Prowadził spotkanie autorskie promujące książkę Sławomira Kułacza "Wojskowa i wojenna korespondencja braci Lejów 1913-1917".




Linki:

piątek, 1 grudnia 2017

Matkowski Eugeniusz

Mimo, że jest już na emeryturze, nie zasiada na laurach. Nadal jest bardzo aktywny społecznie.
Od roku 2003 do chwili obecnej pełni funkcję prezesa Klubu Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich (TMLiKP-W) w Leżajsku. 
Inicjatywą utworzenia Klubu TMLiKP-W podjął wspólnie z Kazimierzem Kuźniarem. Obydwaj pochodzą z Kresów, chcieli więc zaktywować środowisko leżajskich Kresowiaków, których los rzucił do Leżajska i okolic zza wschodniej granicy. 
Eugeniusz Matkowski z synem Marianem
Działania na rzecz powstania organizacji Klubu TMLiKP-W w Leżajsku
Wraz z Kazimierzem Kuźniarem wystąpił z inicjatywą utworzenia organizacji kresowej w środowisku leżajskich Kresowiaków z Leżajska i okolic, pochodzących zza wschodniej granicy, których losy przeniosły na tereny dzisiejszego powiatu leżajskiego.
http://tmlikpw.pl.tl/KRONIKA-KLUBU.htm

Wraz ze Stanisławem Słychanem i Ireneuszem Stefańskim współorganizuje liczne wyjazdy do Lwowa i na Kresy czasem połączone z przekazywaniem pomocy materialnej dla Polaków tam mieszkających.
http://www.kuriergalicyjski.com/index.php/polacynaukr/polskaaktywn/1567-wdziczno-rzeczypospolitej-polskiej-dla-opiekunw-polskich-mogi?showall=&start=1
Bierze również czynny udział w corocznych przygotowaniach do uroczystych obchodów rocznicy Bitwy pod Zadwórzem na Ukrainie.
Przez wiele lat pracował w Gospodarce Komunalnej i Mieszkaniowej w Leżajsku. Pełnił funkcję kierownika, a następnie Dyrektora Administracji Domów Mieszkalnych.

Członek NSZZ Solidarność, w latach 80. i 90. zasiadał w związkowych władzach branżowych i wojewódzkich służb publicznych. Był głównym inicjatorem, projektantem i budowniczym wraz z sąsiadami ołtarzy na procesjach na Boże Ciało na Pl. Jaszowskiego od 1981 r. (pierwszy ołtarz to ołtarz Solidarności).

W połowie lat 90., a to był okres świętowania 600-lecia miasta Leżajska był Radnym i Członkiem Zarządu Miasta. 

Nagradzany za rzetelną i uczciwą pracę dla Miasta Leżajska i Województwa Rzeszowskiego przez organa samorządowe.
Obecnie na emeryturze.

Przeciw gloryfikowaniu zbrodniarzy OUN-UPA:
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110524/LEZAJSK/888411422

Za zasługi na rzecz TMLiKP-W otrzymał:
Złotą Odznakę "Zasłużonego dla TMLiKP-W"

posiada również:
pamiątkową odznakę "Morituri sunt ut liberi vivamus".


Literatura i źródło:
Marian Matkowski
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...