piątek, 19 stycznia 2018

Ulas Urbański Juliusz

Juliusz Ulas Urbański urodził się 22 maja 1928 r. w Łańcucie, w mieszczańsko-inteligenckiej rodzinie nauczycielskiej. 

Znany leżajski regionalista, historyk z zamiłowania, interesując się historią Leżajska, głównie z lat 1918-47, z wielką pasją zbierał informacje od naocznych świadków wydarzeń miejscowego środowiska. Efektem tego działania były liczne publikacje prasowe. W latach 1982-1987 drukował swoje artykuły w „Almanachu Leżajskim” wydawanym przez Towarzystwo Miłośników Ziemi Leżajskiej.
Z prowadzonych przez niego badań genealogicznych wynika, że Urbańscy przybyli do Leżajska 400 lat temu, z woli starosty Łukasza Opalińskiego. Szanowani za godną służbę pozostali w tym mieście, imając się różnych zawodów. Byli krawcami, rzeźnikami, murarzami, potem leśnikami, nauczycielami, urzędnikami itp.
Pradziadek Józef Urbański – majster, większość życia spędzał jako na budowach w Wiedniu, dziadek Stanisław koncesjonowany mistrz murarski prowadził budowy w ulubionej przez niego Krynicy.

Ojciec Władysław skończeniu Seminarium Nauczycielskiego, w 1914 r. służył w jarosławskim austriackim pułku „Landwehry" w stopniu porucznika. W czerwcu 1916 r w czasie rosyjskiej ofensywy Brusiłowa dostał się do niewoli pod Kołkami nad Stochodem. Powrócił do kraju dopiero w 1921 r. Do roku 1922, w stopniu porucznika służył w 41 p.p. W.P. w Suwałkach, po czym wrócił do Leżajska, gdzie pracował jako nauczyciel, podobnie jak jego żona Władysława- córka Franciszka Ksawerego Lęcznara i Julii Mróz z Łańcuta.
Wojna w 1939 r. zmieniła wszystko. Rodzice przestali uczyć, zwolnieni przez okupanta 
ze szkół. Z konieczności, ojciec Władysław Urbański został rolnikiem, trochę pracował jako kierownik w miejscowym młynie hr. Potockiego. 

Juliusz Ulas Urbański ukończył Szkołę Powszechną, Zawodową Szkołę Kupiecką oraz w „tajnym nauczaniu” trzy klasy gimnazjalne. W 1947 roku zdał egzamin dojrzałości w leżajskim Liceum Ogólnokształcącym.

W roku 1956 ożenił się z Danutą Janusz, córką Władysława i Zofii Pieniążek z Przemyśla. Żona przez wiele lat pracowała w zawodzie nauczyciela.

Od 1948-1979 pracował jako urzędnik w kluczowych lokalnych przedsiębiorstwach m. in. Leżajskiej Wytwórni Tytoniu Przemysłowego, Zakładach Chemicznych „Organika” w Nowej Sarzynie, ostatnio, jako kierownik transportu.

Juliusz Ulas Urbański jest autorem publikacji:
„Partyzancki pamiętnik”
„Wołali mnie Tobka”
Też historia
Pacyfikacja Leżajska 28 maja 1943 r.”
„Kompleks zaistnienia”
Święta kuczek już nie będzie- Żydzi w Leżajsku"There will be no more Sukkoth. Jews in Lezajsk"
„Leżajskie korzenie rodziny Urbańskich”
Brawurowa Akcja


Jego zasługą było poczynienie starań o pośmiertne przyznanie Jakubowi Tokarzowi medalu „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” przez Instytut Yad Vashem, dzięki czemu w 1991 roku medal odebrał syn Jakuba- Józef Tokarz.
Z inicjatywy i na wniosek Pana Juliusza Ulasa Urbańskiego, znanego leżajskiego regionalisty Rada Miasta w Leżajsku nadała jednej z ulic nazwę ul. Henryka Dublagi.
Ciekawą inicjatywę podjął Ulas w roku 1990. Zgłosił się wówczas do niego Stanisław Puchalski ps. Kozak, partyzant Ojca Jana. Puchalski poprosił Ulasa o pomoc i pośredniczenie u władz klasztoru OO Bernardynów w Leżajsku, w zainstalowaniu okolicznościowej tablicy poświęconej pamięci konspiracyjnej działalności antykomunistycznej. Płaskorzeźba z brązu w hołdzie braciom zakonnym udzielającym pomocy partyzantom wykonana przez Andrzeja Pityńskiego znanego artysty i rzeźbiarza zamieszkałego w USA, syna Aleksandra Pityńskiego, partyzanta Oddziału Ojca Jana miałaby być umieszczona w obiekcie klasztornym. Miejscem ekspozycji miała być wewnętrzna ściana bramy głównej.
Przychylność, zaangażowanie i akceptacja Ojca Leonarda Deca, byłego gwardiana z czasów okupacji, z którym Ulas był w dobrych osobistych relacjach napawała nadzieją, że do umieszczenie tablicy może dojść w najbliższym czasie i to bez problemu. Był to okres już po transformacji, rok 1990. Tymczasem, jak się okazało z niewyjaśnionych przyczyn, nieznanych okoliczności ktoś niestety zablokował inicjatywę Puchalskiego i Ulasa. 
Kto? Komu zależało, aby taka tablica nie wisiała w klasztorze? 
Z korespondencji między Andrzejem Pityńskim, a Ulasem Urbańskim wynika, że to nie lokalna władza, ani nie odmowa władz kościelnych, ale ktoś z prominentnych weteranów AK-NOW w Leżajsku. 
Ostatecznie artysta Pityński zainstalował w 2004 roku pomnik poświęcony Wołyniakowi na Cmentarzu w Kuryłówce par. Tarnawiec.

Juliusz Ulas Urbański chętnie służy pomocą młodzieży piszącej prace maturalne, magisterskie, a jego prace są inspiracją dla młodych regionalistów ziemi leżajskiej.
***
 tree
***









zobacz też:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...